W domu u arystokraty. W pałacu Doria Pamphilj. Rzym 2013

Rzym2012

Dlaczego w domu u arystokraty? Ponieważ pałac rodu Doria Pamphilj to w dalszym ciągu dom w którym mieszkają potomkowie tego starego rodu. Część z pomieszczeń została udostępniona publiczności w formie prywatnego muzeum a pewne prywatne pokoje można podglądać. Są w dalszym ciągu urządzone tak jak przed laty i używane przez domowników. Słowo Dom w tym przypadku ma specyficzne znaczenie – ten największy pałac w Rzymie składa się ponoć z tysiąca pomieszczeń. Galeria powstała z połączenia czterech oddzielnych kolekcji sztuki: Inocentego X, rodu Aldobrandinich, kart. Benedetta Pamphilj i rodu Doriów (uff ale śmietanka). Gdyby wymieniać artystów,  twórców dzieł tam się znajdujących, trzeba by podać nazwiska Caravaggio, Caracci, Rubens, Bassano, Lotto, Domenichino, Parmigianino oraz Velazqueza z jego słynnym obrazem papieża Innocentego X… Szukałem też obrazów Pietrucino ale nie znalazłem (OK, to był żart). Udało nam się zdobyć pozwolenie na fotografowanie (choć część eksponatów pół legalnie).  Najpierw dziedziniec …

Rzym2012

A to zamknięta dla turystów część „mieszkalna”.

Rzym2012

Łazienka, trzeba przyznać, na pewno nie z Praktikera.

Rzym2012

Uważam, że robienie zdjęć obrazów w muzeum w celu pokazywania ich na blogu jest cokolwiek bez sensu. Rzeźbę można jakoś zinterpretować fotograficznie, natomiast obraz sam w sobie jest „fotografią”. Na dodatek często światło jest kiepskie a na obrazie są silne odblaski, więc jeśli je robię to tylko w celach prywatnych lub dla pokazania w jakimś kontekście sytuacyjnym. Dlatego prawie nie będzie w tym wpisie fotografii obrazów z tego Muzeum, co innego rzeźba – ale o rzeźbach i antycznych mozaikach z Museo Nazionale Romano napiszę w innym wpisie. Obrazów w Doria Pamphilj są setki, co można poznać po numerach znajdujących się przy obrazach oraz po spisie na stronie Muzeum.

Na początku autoportret … i możemy iść oglądać.

Rzym2012

Rzym2012

Większość obrazów udostępnionych do oglądania zebranych jest w kilku korytarzach.

Rzym2012

Rzym2012

Rzym2012

Robią wrażenie. To nie muzeum takie jak np. Palazzo Barberini, to pałac rzymskiego rodu. Nota bene w Palazzo Barberini też byliśmy ale ponieważ w tym PAŃSTWOWYM chyba muzeum obowiązywał zakaz fotografowania, zrobiłem tam tylko kilka symbolicznych zdjęć.

Tutaj zakaz fotografowania był postawiony wyraźnie przy znanym portrecie papieża Innocentego X, ale obeszliśmy go w ten sposób. Oto portret podwójny pt. „Kobieta i Papież Innocenty X”, spatynowany wiekowym lustrem.

Rzym2012

Równie ciekawie wyglądała scena renowacji obrazu.

Rzym2012

Zanim przejdziemy do części z rzeźbami (podobno w latach 70 zawalił się sufit w części pałacu z ekspozycją rzeźb, wiele zostało zniszczonych) krótkie spojrzenie na aktualnego rumaka Pana/Pani domu. Stały tam też zwykłe motocykle i rowery 😉

Rzym2012

Rzym2012

Rzym2012

Jeden z siedmiu dziedzińców pałacowych.

Rzym2012

Rzym2012

Rzym2012

Ostatnie zamieszczone zdjęcie dla mnie jest epickie 😉

Rzym2012